Czy Mazda 3 ma ocynkowaną karoserię?

Tak, Mazda 3 ma elementy karoserii zabezpieczone warstwą cynku, ale nie oznacza to, że całe nadwozie i podwozie są w pełni ocynkowane ani całkowicie odporne na korozję. W przypadku Mazdy 3 najważniejsze jest rozróżnienie generacji: starsza Mazda 3 BK, produkowana przed 2009 rokiem, ma znacznie gorszą opinię pod względem korozji, natomiast w nowszych generacjach Mazda wyraźnie poprawiła zabezpieczenia antykorozyjne.

Oficjalna odpowiedź Mazdy na wątpliwości dotyczące zabezpieczeń antykorozyjnych samochodów Mazda jest jednoznaczna: Mazda ma ocynkowane blachy nadwozia, co potwierdza niezależne badanie składu chemicznego przeprowadzone przez Instytut Lotnictwa w Warszawie. Nie oznacza to jednak, że każda część samochodu ma identyczną powłokę ani że ocynkowanie zastępuje kontrolę nadkoli, progów, drzwi i podwozia.

Co dokładnie oznacza ocynkowana karoseria Mazdy 3?

Wedle naszej wiedzy, „ocynk” to potoczne określenie warstwy cynku, powstającej w wyniku procesu cynkowania. A proces ten może być przeprowadzany na różne sposoby, z których jeden nosi nazwisko słynnego polskiego metalurga. Cynkowanie może być zanurzeniowe (metodą Sendzimira), proszkowe, wreszcie natryskowe - po każdym z tych procesów otrzymujemy blachę ocynkowaną.

Owszem, struktura i właściwości warstwy cynku są po każdym z procesów inne, ale za każdym razem blacha jest ocynkowana. Nie ma co do tego wątpliwości. Dlatego stwierdzenie, że Mazda „nie ma ocynku”, jest zbyt dużym uproszczeniem, podobnie jak twierdzenie, że ocynkowana Mazda 3 nie może rdzewieć.

Ocynkowanie jest jednym z elementów ochrony blachy przed korozją. Ostateczna odporność nadwozia zależy również od jakości lakieru, podkładu, zabezpieczenia połączeń blach, uszczelek, profili zamkniętych, nadkoli i podwozia. Uszkodzenie lakieru, zalegająca wilgoć, sól drogowa lub błoto mogą z czasem doprowadzić do korozji również w samochodzie wyposażonym w warstwę cynku.

Warstwy ochronne karoserii samochodu

Skąd wzięła się opinia o rdzewiejących Mazdach?

Za Mazdą ciągnie się opinia „marki, która rdzewieje” - pierwsza generacja modelu 3 i 6 zrobiła wiele, by taką złą famę utrwalić. Starsze modele rdzewiały może nie w oczach, ale jednak dość dotkliwie. Brązowy przyjaciel chętnie konsumował elementy podwozia, na których szybko pojawiał się rdzawy nalot - korozja.

Właściciele Mazdy 3 pierwszej generacji szczególnie często zwracali uwagę na tylne nadkola, ranty drzwi, progi i podłogę. W jednym z opisów użytkowników pojawiła się również opinia, że Mazda 3 BK miała problemy z tylnymi nadkolami pomimo dodatkowego zabezpieczenia wykonanego w ramach akcji serwisowej.

Mechanicznie to bardzo trwałe auto (wyjąwszy diesle produkcji Mazdy), wizualnie jak dla mnie bomba (każda generacja), ale te blachy - byle obicie drzwi pod marketem i już w krótkim okresie rdza. Korozja najczęściej sama z siebie atakuje tylne nadkola, ranty drzwi, wszelakie miejsca łączenia blach, powierzchnię pod listwami i podwozie, pojawia się też pod różnymi uszczelkami.

Nie wszyscy użytkownicy oceniali sytuację aż tak surowo. Wskazywano, że korozję tylnych nadkoli mogły przyspieszać kamienie obijające ranty, brak plastikowych osłon w starszych wersjach oraz niewystarczająca ochrona podwozia. Pojawiały się również zadbane egzemplarze, w których po wielu latach nie stwierdzono poważnej korozji.

Mazda 3 BK, BL, BM i BP - jak różnią się zabezpieczenia?

GeneracjaNajważniejsze informacje dotyczące korozji
Mazda 3 BKNajgorsza opinia pod względem korozji; szczególnie narażone są tylne nadkola i podwozie.
Mazda 3 BLKorozja nadal może występować, dlatego samochód trzeba dokładnie sprawdzić przed zakupem.
Mazda 3 BMWyraźna poprawa zabezpieczeń; użytkownicy wskazywali na brak rdzy po kilku latach eksploatacji.
Mazda 3 BPNowsza konstrukcja z dodatkowymi powłokami i zabezpieczeniami, ale stan podwozia może różnić się zależnie od egzemplarza.

Mazda 3 BK

W przypadku Mazdy 3 BK problem korozji jest najbardziej realny. Użytkownicy forum pisali, że zarówno starsza, jak i nowsza Mazda może korodować, a szczególną uwagę należy zwrócić na tylne nadkola. W jednym z doświadczeń właścicielskich wskazano, że w modelu BK rdza pojawiła się na tylnych nadkolach mimo dodatkowego zabezpieczenia wykonanego podczas akcji serwisowej.

Przy oględzinach Mazdy 3 BK trzeba sprawdzić nie tylko widoczne purchle. Korozja może rozwijać się pod lakierem, pod uszczelkami, przy łączeniach blach i od wewnętrznej strony nadkoli. Samo zamalowanie ogniska korozji nie rozwiązuje problemu, jeżeli rdza zaczęła się już rozwijać między warstwami blachy.

Mazda 3 BL

W dyskusjach dotyczących Mazdy 3 BL (2009-2013) powtarzała się opinia, że temat korozji nie został całkowicie rozwiązany. Jednocześnie nie oznacza to, że każda Mazda 3 BL będzie skorodowana. Znaczenie ma sposób eksploatacji, historia napraw blacharskich, parkowanie pod chmurką, jazda zimą po solonych drogach i wcześniejsze zabezpieczenie samochodu.

W przypadku tego modelu warto szczególnie obejrzeć tylne nadkola, drzwi, progi, podwozie oraz miejsca pod listwami i uszczelkami. Samochód bez widocznej korozji może być rozsądnym zakupem, ale przed decyzją należy sprawdzić także wewnętrzne strony elementów nadwozia.

Mazda 3 BM

Właściciel Mazdy 3 BM z 2013 roku opisywał, że po ośmiu latach użytkowania nie miał rdzy poza nalotem na śrubach pod spodem auta, a sama podłoga od spodu pokryta była czymś w rodzaju gumowej pianki. Inny użytkownik wskazywał, że miał Mazdę 3 BM od 2016 do 2021 roku i po prawie 100 tysiącach kilometrów nie zauważył śladów korozji.

Takie doświadczenia wskazują na wyraźną poprawę w porównaniu z generacją BK. Nie można jednak przenosić dobrych opinii na każdy egzemplarz, ponieważ samochód mógł być wcześniej naprawiany, użytkowany w trudnych warunkach lub mieć uszkodzoną powłokę ochronną.

Mazda 3 BP

W przypadku Mazdy 3 BP pojawiają się rozbieżne opinie dotyczące zabezpieczenia podwozia. Jedni użytkownicy twierdzą, że podwozie jest pokryte jedynie zwykłą farbą, inni wskazują na powłokę woskową w większości newralgicznych miejsc. Taka różnica może wynikać z oglądania różnych obszarów samochodu, zastosowania fabrycznych powłok transportowych albo dodatkowego zabezpieczenia wykonanego przez sprzedawcę lub salon.

W przypadku nowszych modeli trzeba więc oddzielić pytanie o ocynkowanie elementów nadwozia od pytania o fabryczną konserwację podwozia. Ocynkowana blacha nie oznacza automatycznie, że całe podwozie jest zabezpieczone grubą warstwą wosku lub masy ochronnej.

Jak Mazda potwierdziła obecność cynku?

Wątpliwości dotyczące ocynkowania Mazdy pojawiły się po publikacjach, w których miernik grubości lakieru wskazywał brak powłoki cynkowej na niektórych elementach. Jacek dostał wcześniej od importera Mazdy wewnętrzne materiały na temat zabezpieczenia blach karoserii z zapewnieniem o cynkowaniu wybranych elementów nadwozia. Ponieważ jednak na co dzień pracuje z miernikiem grubości lakieru, a ten pokazywał brak powłoki cynkowej, to stanął w kontrze do zapewnień producenta.

Sam pomiar miernikiem nie rozstrzygał jednak całej sprawy. Badanie przeprowadzono metodą mikroskopową nazywaną EDS lub EDX (Energy Dispersive X-Ray). Wykorzystuje się w niej zjawisko polegające na tym, że atomy pierwiastka wzbudzone silnie zogniskowaną wiązką elektronów emitują promieniowanie rentgenowskie o charakterystycznej tylko dla tego pierwiastka długości fali.

Tym sposobem można stwierdzić, z jakiego materiału wykonano dany element. Wynik? Okazało się, że blachy Mazdy 6 są zabezpieczone warstwą cynku. Producent się ogarnął.

Badanie wykonane na nowej Maździe 6 nie jest bezpośrednim testem każdej generacji Mazdy 3, ale ma znaczenie dla oceny technologii stosowanych przez producenta w nowszych samochodach. Potwierdza, że Mazda stosowała warstwę cynku na elementach nadwozia, choć nie dowodzi, że wszystkie części każdego modelu mają identyczne zabezpieczenie.

Grubość lakieru po malowaniu i szpachli - Mazda CX-3 - Brak ocynku

Oficjalne stanowisko Mazdy

Jest oficjalna odpowiedź Mazdy odnośnie do zabezpieczenia antykorozyjnego. Nie tak dawno w sieci pojawiły się publikacje o możliwym braku warstwy cynkowej aut tego japońskiego producenta. Mazda w odpowiedzi na wątpliwości dotyczące zabezpieczeń antykorozyjnych i antykradzieżowych samochodów Mazda publikuje film, w którym obala wszystkie zarzuty.

Odpowiedź producenta jest jednoznaczna: Mazda ma ocynkowane blachy nadwozia, co potwierdza niezależne badanie składu chemicznego przeprowadzone przez Instytut Lotnictwa w Warszawie. Oznacza to, że określenie „Mazda 3 nie ma ocynku” nie opisuje prawidłowo całej technologii zabezpieczenia karoserii.

Jednocześnie producent nie twierdzi, że całe auto musi być ocynkowane. W analizowanych materiałach wskazano, że warstwa cynku znajdowała się na elementach poszycia karoserii. Na tej podstawie można mówić o cynkowaniu wybranych elementów, a nie o pełnym, jednakowym ocynku wszystkich części samochodu.

Ile elementów Mazdy jest ocynkowanych?

Z wewnętrznej dokumentacji Mazdy wynika, że np. w modelu CX-5 wszystkich elementów metalowych nadwozia jest 178. Z tej liczby aż 111 to elementy ocynkowane. To znaczna liczba, a dodatkowe zabezpieczenie zyskują przede wszystkim te miejsca, które albo są narażone na pierwszy kontakt z pyłem/żwirem z drogi (np. maska), albo na błoto i wodę z opon (nadkola, mocowania elementów zawieszenia).

Na liście elementów ocynkowanych są m.in. zewnętrzne panele przednich i tylnych drzwi, przednie błotniki, wytłoczka obejmująca progi, słupki i tylne błotniki. Ze stali o podwyższonej wytrzymałości wykonuje się 39 metalowych elementów karoserii, a ze stali o bardzo wysokiej wytrzymałości - aż 52.

Dane dotyczące CX-5 nie powinny być automatycznie traktowane jako dokładna specyfikacja każdej Mazdy 3. Pokazują jednak sposób, w jaki producent dzieli elementy nadwozia według materiału i rodzaju zabezpieczenia, oraz potwierdzają, że w nowszych modelach stosowano cynk na wielu istotnych częściach karoserii.

Czy ocynkowana Mazda 3 może rdzewieć?

Tak. Ocynkowanie zmniejsza ryzyko korozji, ale nie eliminuje go całkowicie. Rdza może pojawić się po uszkodzeniu lakieru, w miejscu naprawy blacharskiej, na krawędzi elementu, pod uszczelką, w profilu zamkniętym albo od strony podwozia.

Temat rdzy w Mazdach nie jest nowy i ma swoje historyczne uzasadnienie, bo starsze modele rdzewiały może nie w oczach, ale jednak dość dotkliwie. Jedni twierdzą, że od czasu platformy Skyactiv rdzy już nie ma. Inni, że jest jej mniej, ale jednak się pojawia. Przy czym jedni i drudzy są przekonani, że mają rację.

Różne doświadczenia użytkowników nie muszą się wzajemnie wykluczać. Mazda 3 używana przez kilka lat w garażu, regularnie myta i bez kolizji może zachować zdrowe nadwozie. Ten sam model eksploatowany pod chmurką, na drogach posypywanych solą, z uszkodzonym lakierem i niedrożnymi odpływami może korodować znacznie szybciej.

Najbardziej narażone miejsca w Mazdzie 3

  • Tylne nadkola - szczególnie w starszych generacjach; należy oglądać zarówno zewnętrzny rant, jak i wewnętrzną stronę nadkola.
  • Ranty drzwi - korozja może rozwijać się od strony zagięcia blachy i wychodzić spod lakieru.
  • Progi - trzeba sprawdzić ich końce, punkty podnoszenia oraz miejsca zasłonięte plastikowymi nakładkami.
  • Łączenia blach - ogniska korozji mogą pojawiać się na zgrzewach i krawędziach elementów.
  • Miejsca pod listwami i uszczelkami - wilgoć oraz zabrudzenia mogą pozostawać tam przez długi czas.
  • Podwozie - szczególną uwagę należy zwrócić na podłużnice, mocowania zawieszenia, przewody i miejsca z uszkodzoną powłoką.
  • Nadkola od strony kół - kamienie, piasek i sól mogą uszkadzać lakier oraz powłoki ochronne.

Przed zakupem nie wystarczy obejrzeć samochodu z góry. Samochód powinien zostać podniesiony na podnośniku, a osłony i nadkola powinny zostać sprawdzone w takim zakresie, aby można było ocenić rzeczywisty stan blachy.

Na co zwrócić uwagę podczas oględzin przed zakupem?

  1. Sprawdź tylne nadkola, zwłaszcza ranty i miejsca łączenia z tylnym zderzakiem.
  2. Obejrzyj dolne krawędzie drzwi oraz okolice zawiasów i uszczelek.
  3. Skontroluj progi, punkty podnoszenia i końcówki progów.
  4. Poproś o oględziny podwozia na podnośniku.
  5. Sprawdź, czy podwozie nie zostało pokryte świeżą, grubą warstwą baranka zasłaniającą wcześniejszą korozję.
  6. Poszukaj śladów napraw blacharskich i różnic w odcieniu lakieru.
  7. Oceń stan nadkoli, osłon i plastikowych wkładek.
  8. Sprawdź odpływy w drzwiach i innych elementach nadwozia.
  9. Jeżeli to możliwe, zdejmij lub odchyl wybrane uszczelki i sprawdź krawędzie blachy.
  10. Nie ograniczaj się do pomiaru grubości lakieru, ponieważ taki pomiar nie zastępuje oględzin konstrukcji i analizy warstw zabezpieczających.

Warto uważać na samochody, które tuż przed sprzedażą zostały obficie zakonserwowane. Sama warstwa ochronna nie jest dowodem dobrego stanu blachy. Jeżeli środek został naniesiony bez dokładnego umycia i wysuszenia podwozia, może jedynie zamaskować problem.

Czy dodatkowe zabezpieczenie antykorozyjne ma sens?

Dodatkowe zabezpieczenie może wydłużyć trwałość samochodu, szczególnie w starszych generacjach lub w egzemplarzu użytkowanym zimą na drogach posypywanych solą. Nie zastępuje ono jednak naprawy istniejącej korozji. Najpierw trzeba usunąć rdzę, oczyścić powierzchnię i dopiero potem zastosować odpowiedni system ochronny.

Dobrze wykonana usługa zabezpieczenia antykorozyjnego z gwarancją to koszt około 1000-1200zł. Poniżej tej kwoty to raczej fuszerka polegająca na pokryciu „barankiem”.

Na dobre zabezpieczenie trzeba czasu - min 2 dni. W dyskusjach dotyczących nowszych Mazd pojawiały się również wyższe kwoty, zależne od zakresu prac, rodzaju materiałów i sposobu przygotowania samochodu. Sama cena nie przesądza jednak o jakości usługi.

Warto by było chociaż umyć to podwozie z błota, ponieważ są warsztaty, gdzie nie czepiają się takich szczegółów i baranek idzie na błoto. Jeden preparat to za mało. Należy też pamiętać o profilach zamkniętych i o tym, że należałoby rozebrać pół podwozia, by móc się wszędzie dostać.

Nie gwarantuje to bezkorozyjnej eksploatacji na wieczność. Regularne konserwacje co kilka lat mogą znacząco wydłużyć żywotność zabezpieczeń przed korozją.

Wosk, baranek i profile zamknięte

Właściwe zabezpieczenie powinno obejmować nie tylko widoczne powierzchnie podwozia. Znaczenie mają również profile zamknięte, wewnętrzne strony progów, nadkola, połączenia blach i miejsca, do których nie dociera zwykły natrysk od spodu.

Spryskanie podwozia cudownym preparatem nie gwarantuje bezkorozyjnej eksploatacji na wieczność. Jeden preparat to za mało, a nakładanie masy na brudną lub wilgotną powierzchnię może utrudnić późniejszą ocenę stanu blachy.

Trzeba także pominąć przy tym układ wydechowy. Nie powinno się pokrywać środkiem ochronnym elementów, które nagrzewają się podczas pracy, ani przypadkowo nanosić preparatu na hamulce, przeguby, paski, przewody i inne części, które nie są przeznaczone do takiej konserwacji.

Właściwie wykonana konserwacja wymaga przygotowania samochodu, dokładnego oczyszczenia, osuszenia, kontroli ognisk korozji i zastosowania różnych środków w zależności od miejsca. Powierzchnie podwozia i profile zamknięte nie zawsze powinny być zabezpieczane tym samym preparatem.

Czy kupić Mazdę 3 mimo obaw o rdzę?

Nie ma podstaw, aby odrzucać każdą Mazdę 3 wyłącznie dlatego, że marka ma historycznie złą opinię dotyczącą korozji. Nie można jednak kupować tego modelu bez dokładnych oględzin. Największe ryzyko dotyczy starszych egzemplarzy, zwłaszcza generacji BK, oraz samochodów z naprawami blacharskimi, uszkodzonym lakierem i zaniedbanym podwoziem.

W przypadku Mazdy 3 BL trzeba zachować ostrożność i sprawdzić samochód dokładniej niż przeciętny egzemplarz. Mazda 3 BM i BP mają znacznie lepsze opinie użytkowników dotyczące odporności na korozję, ale również nie powinny być traktowane jako całkowicie wolne od tego problemu.

Najbezpieczniejszym podejściem jest wybór samochodu bez widocznej korozji, z udokumentowaną historią, bez śladów nieprofesjonalnych napraw i z podwoziem ocenionym na podnośniku. Po zakupie warto zadbać o regularne mycie nadkoli i podwozia oraz szybko naprawiać każde uszkodzenie lakieru.

Podsumowując w praktyczny sposób: Mazda 3 ma ocynkowane elementy karoserii, lecz nie jest samochodem „w pełni odpornym na rdzę”. W starszych generacjach problem korozji jest realny i może być kosztowny, natomiast w nowszych modelach zabezpieczenia zostały poprawione. O stanie konkretnego egzemplarza decydują przede wszystkim generacja, historia samochodu, sposób eksploatacji oraz aktualny stan nadwozia i podwozia.

tags: #czy #mazda #3 #ma #ocynk