Tak, w Mitsubishi Carisma koło dwumasowe występuje przede wszystkim w silniku wysokoprężnym 1.9 DI-D, oznaczanym jako F9Q. Właśnie tego silnika dotyczyły pytania o możliwość zastąpienia dwumasy sztywnym kołem zamachowym.
W Carismie 1.9 DI-D o mocy 102 KM koło dwumasowe współpracuje ze sprzęgłem i ma za zadanie tłumić drgania skrętne silnika, chroniąc między innymi skrzynię biegów oraz pozostałe elementy układu napędowego. W starszym silniku 1.9 TD z pompą wtryskową rozwiązanie mogło być inne, dlatego nie należy automatycznie przenosić informacji o jednym silniku na wszystkie wersje Carismy.
W których wersjach Carismy stosowano dwumasę?
Patrz na Cari. F8Q miał tyle momentu co GDI, więc dwumasa była zbędna. A w F9Q po coś ją zastosowali.
W dyskusji wskazano więc różnicę między silnikami F8Q i F9Q: w przypadku F8Q koło dwumasowe uznano za zbędne, natomiast w F9Q zostało zastosowane fabrycznie. Oznacza to, że odpowiedź na pytanie „czy Carisma ma dwumasę?” zależy od wersji silnikowej.
| Wersja silnika | Informacja o kole dwumasowym |
|---|---|
| Carisma 1.9 DI-D, F9Q | Zastosowano koło dwumasowe |
| Carisma 1.9 TD, F8Q | W dyskusji wskazano, że dwumasa była zbędna |
| Carisma z silnikiem GDI | W przytoczonym porównaniu wskazano moment podobny do F8Q |
Dlaczego w silniku 1.9 DI-D zastosowano dwumasę?
Dwumasa to taki swojego rodzaju amortyzator. Jeśli go usuniesz, to możliwe, że układ napędowy będzie miał krótszą żywotność. Przeguby, skrzynia itd. Coś za coś.
Koło dwumasowe ogranicza przenoszenie gwałtownych zmian momentu obrotowego z silnika na sprzęgło, skrzynię biegów i półosie. W silniku F9Q zastosowano je nie bez powodu, dlatego sama możliwość zamontowania sztywnego koła nie oznacza, że będzie ono całkowicie równoważne fabrycznemu rozwiązaniu.
Wydaje mi sie ze pakowanie jednomasy zalezy od momentu obrotowego. Jesli silnik posiada duzy moment obr. dwumas jest wskazany a jesli nie to wtedy mozna wrzucac jednomas.
Dwumasa czy sztywne koło zamachowe w Carismie 1.9 DI-D?
Właściciele Carismy 1.9 DI-D rozważali zastąpienie zużytego koła dwumasowego sztywnym kołem zamachowym. Pytania dotyczyły przede wszystkim skutków takiej zmiany, wpływu na skrzynię biegów oraz rzeczywistego komfortu jazdy.
Właściciel Carismy 1.9 DI-D o mocy 102 KM pytał, czy ktoś w tym silniku zamienił dwumasę na sztywne koło i jakie były opinie po takim zabiegu. Szczególnie interesowało go, ile kilometrów przejechano po zamianie oraz jak samochód zachowywał się w praktyce.
Inny użytkownik, który również posiadał Carismę 1.9 DI-D 102 KM, zastanawiał się, czy można zastosować sztywne koło zamachowe i jaki przyniesie to skutek. Pytał także, czy skrzynia biegów nie odczuje takiej zmiany zbyt mocno oraz czy mogłoby pasować rozwiązanie od Renault albo od Carismy 1.9 TD na pompie.
W przypadku takiej przeróbki najważniejsze są zgodność części z konkretnym silnikiem i skrzynią oraz świadomość możliwego kompromisu między kosztem a ochroną układu napędowego.Jakie mogą być skutki montażu jednomasy?
Jeżeli usunie się dwumasę, układ napędowy może zostać narażony na większe drgania i udary. Dotyczy to zwłaszcza skrzyni biegów, sprzęgła, przegubów oraz innych elementów przeniesienia napędu.
Może się okazać, że te moje 215Nm nie potrzebują w ogóle dwumasy, bo nie jest to jakoś szczególnie dużo. Ale może być też tak, że oszczędzę na dwumasie, a posypią mi się wszystkie łożyska w skrzyni.
Wątpliwości dotyczące momentu obrotowego wynikały z tego, że silnik Carismy 1.9 DI-D rozwijał 215 Nm. Sama wartość momentu nie pozwala jednak jednoznacznie przewidzieć trwałości skrzyni po zmianie, ponieważ znaczenie ma również sposób tłumienia drgań przez tarczę sprzęgła, charakterystyka silnika i styl jazdy.
Argumenty przemawiające za sztywnym kołem
Zwolennicy zamiany wskazywali przede wszystkim na prostszą konstrukcję i potencjalnie niższy koszt późniejszej eksploatacji. W jednej z opinii podkreślono, że koło dwumasowe ma krótką żywotność w stosunku do standardowego, a jego cena jest wysoka.
Kiedyś nie było udziwnień, ale też silniki były słabsze
Jednocześnie pojawiła się opinia, że w wielu starszych samochodach stosowano tradycyjne koła zamachowe i nie oznaczało to automatycznie problemów ze skrzyniami biegów. Taki argument nie usuwa jednak różnic konstrukcyjnych między starszymi silnikami a jednostką F9Q zastosowaną w Carismie 1.9 DI-D.
Jako przykład doświadczenia z innym samochodem podano Volkswagena Passata B6 z silnikiem 1.9 TDI, w którym po awarii dwumasy zamontowano sztywne koło. Samochód miał być użytkowany przez rok i według tej relacji nie odczuwano dyskomfortu podczas jazdy.
Argumenty przemawiające za pozostawieniem dwumasy
Koło dwumasowe zostało zastosowane w F9Q jako element ograniczający drgania i obciążenia układu napędowego. Jego usunięcie może więc zwiększyć obciążenie skrzyni biegów, przegubów i innych części.
Nie nie, no ja nie napisałem nic o kosztach, bo jestem świadomy, że współczesny diesel nie jest tani, choć DID lata świetności ma już za sobą, ale chodzi mi o trwałość części zamiennych.
Jeśli nowa dwumasa wytrzyma tyle co moja obecna (od nowości), to nie widzę problemu, ale jeśli ma się posypać po roku, jak to niektórzy opisywali na sąsiednich forach, to ja się wycofuję z tego zabiegu.
Najważniejsza wątpliwość nie dotyczyła więc wyłącznie ceny części, lecz przewidywanej trwałości nowego zestawu oraz ryzyka przeniesienia kosztów na skrzynię biegów. Zamiana może ograniczyć wydatek związany z dwumasą, ale nie daje gwarancji, że cały układ napędowy będzie pracował równie łagodnie.
Wpływ stylu jazdy na trwałość
Każdy rodzaj silnika ma swoj moment gdzie osiaga plynna jazde przy zm. biegow. Ja osobiscie znam dwa przypadki ze mezczyzni jezdza dieslem jak na benzynie. to smutne.
W dyskusji zwrócono uwagę, że sposób ruszania i zmiany biegów ma znaczenie dla obciążenia sprzęgła oraz koła zamachowego. Dynamiczne ruszanie przy wysokich obrotach może generować większe obciążenia, podczas gdy płynna praca sprzęgłem ogranicza gwałtowne uderzenia w układzie napędowym.
Przytoczono także przykład samochodu z przebiegiem 300 tys. km i oryginalną dwumasą, mimo dynamicznego stylu ruszania. Nie jest to jednak dowód, że każdy egzemplarz Carismy osiągnie podobną trwałość, ponieważ na zużycie wpływają również stan techniczny, warunki eksploatacji i historia pojazdu.
Jak rozpoznać zużycie koła dwumasowego?
Objawy zużycia dwumasy mogą być podobne do symptomów uszkodzenia sprzęgła, łożyska oporowego albo wysprzęglika. Dlatego sam hałas nie zawsze pozwala bez demontażu jednoznacznie wskazać uszkodzony element.
W przypadku opisywanego Outlandera pojawiły się wyraźne dźwięki i chroboty przy wciskaniu oraz wyciskaniu sprzęgła. Jedna z opinii wskazywała wtedy na łożysko docisku, a inna na wysprzęglik, natomiast kolejna diagnoza przypisywała te odgłosy dwumasie.
W dyskusji podkreślono również, że dźwięki występujące podczas pracy silnika na wolnych obrotach mogą wskazywać na koło dwumasowe. Sam opis objawu powinien jednak uwzględniać, czy hałas pojawia się przy puszczonym sprzęgle, po jego wciśnięciu, podczas ruszania, czy przy zmianie obciążenia silnika.
Przykład z innego modelu pokazuje, że diagnoza na podstawie krótkiego opisu może być niejednoznaczna. Ostateczna ocena wymaga sprawdzenia samochodu, ponieważ podobne odgłosy mogą pochodzić z różnych elementów układu sprzęgła i przeniesienia napędu.
Wymiana dwumasy i sprzęgła
Jeżeli koło dwumasowe jest zużyte, przed podjęciem decyzji o montażu jednomasy warto sprawdzić cały układ sprzęgła. Przy demontażu skrzyni dostęp do kilku elementów jest już uzyskany, dlatego wymiana części współpracujących może ograniczyć ryzyko ponownego rozbierania samochodu.
Przy okazji wymiany koła dwumasowego należy zweryfikować stan tarczy sprzęgła, docisku, łożyska oporowego lub wysprzęglika oraz elementów mocujących. W przypadku niektórych konstrukcji łożysko jest integralną częścią wysprzęglika.
W przytoczonej dyskusji dotyczącej Outlandera wskazano, że aby dostać się do sprzęgła i łożyska oporowego, trzeba zdemontować skrzynię biegów albo, zależnie od konstrukcji, silnik. W tym konkretnym modelu nie trzeba było wyjmować silnika, ale należało zdemontować transfer i skrzynię.
Choć opis prac dotyczył Outlandera, pokazuje ogólną zasadę: wymiana elementów znajdujących się między silnikiem a skrzynią wymaga znacznego zakresu prac, dlatego decyzję o rodzaju koła zamachowego najlepiej podjąć przed rozpoczęciem demontażu.
Regeneracja czy nowe koło dwumasowe?
W przypadku zużytej dwumasy rozważane są zwykle dwie możliwości: regeneracja istniejącego elementu albo montaż nowego zestawu. Opinie na temat regeneracji mogą być różne, ponieważ znaczenie ma jakość wykonania i zakres odtworzenia właściwości tłumiących.
Jedna z opinii zalecała rezygnację z regeneracji i zastosowanie zamienników LUK albo Sachs. Inna dopuszczała regenerację, ale pod warunkiem, że będzie wykonana porządnie, co również wiąże się z kosztem.
W przypadku dużego przebiegu pojawiła się także rada, aby po rozebraniu układu wymienić dwumasę i sprzęgło razem, zamiast ograniczać się do jednego elementu i ryzykować ponowny demontaż po kolejnych kilometrach.
Na co zwrócić uwagę przed zamianą na jednomasę?
- Ustalić dokładną wersję silnika, ponieważ rozwiązania zastosowane w F8Q, F9Q i innych jednostkach nie muszą być takie same.
- Sprawdzić, czy zestaw sztywnego koła, sprzęgła i elementów mocujących jest przeznaczony do konkretnego silnika oraz skrzyni.
- Ocenić stan skrzyni biegów, przegubów i pozostałych elementów układu napędowego.
- Uwzględnić możliwe zwiększenie drgań i hałasu po usunięciu elementu tłumiącego.
- Wziąć pod uwagę styl jazdy, sposób ruszania i częstotliwość jazdy z dużym obciążeniem.
- Nie zakładać, że rozwiązanie sprawdzone w Passacie, BMW albo innym dieslu będzie zachowywało się identycznie w Carismie 1.9 DI-D.
- Przed wymianą potwierdzić źródło hałasu, ponieważ podobne objawy mogą powodować dwumasa, docisk, łożysko oporowe albo wysprzęglik.
Właściciel Carismy 1.9 DI-D powinien więc traktować montaż jednomasy jako świadomy kompromis, a nie prostą zamianę części o identycznym działaniu. Dwumasa w tej wersji silnikowej jest rozwiązaniem fabrycznym, natomiast sztywne koło może zmienić charakterystykę pracy układu napędowego i przenieść większe obciążenia na skrzynię oraz pozostałe podzespoły.
