Volkswagen Bora pojawiał się w policyjnych komunikatach w związku z jazdą pod wpływem alkoholu, ucieczką przed kontrolą, niebezpiecznymi wykroczeniami drogowymi oraz kradzieżą samochodu. Opisywane zdarzenia pokazują różne sytuacje, w których ten model był uczestnikiem interwencji prowadzonych przez funkcjonariuszy.
Wśród spraw znalazły się zarówno przypadki zatrzymania nietrzeźwych kierowców dzięki obywatelskim zgłoszeniom, jak i pościgi za osobami próbującymi uniknąć kontroli. Volkswagen Bora został także skradziony w Krakowie, a następnie odnaleziony podczas działań policjantów zajmujących się przestępczością samochodową.
Nietrzeźwy kierowca Volkswagena Bory na ulicy Kruczej
Policjanci ze Śródmieścia zatrzymali nietrzeźwego kierującego volkswagenem bora. Mężczyznę zauważyli przechodnie, którzy powiadomili mundurowych. Zachowanie kierowcy ewidentnie wskazywało, że jest po alkoholu.
Tuż przed 23 policjanci zostali wezwani na ul. Kruczą, gdzie w zaparkowanym przed jednym z hoteli aut miał być nietrzeźwy kierujący. Mundurowi natychmiast ruszyli we wskazane miejsce. Zastali tam mężczyznę, który zrelacjonował przebieg zdarzenia.
Jak się okazało pod hotel podjechał volkswagen bora. Kierowca po zaparkowaniu wysiadł z auta i w tym czasie słychać było odgłos uderzenia. Uszkodzeniu uległo lusterko zaparkowanego obok peugeota 307.
Policjanci zaczęli szukać kierowcy, który w między czasie odszedł z miejsca. Namierzyli go po kilku minutach. 29-letni Krzysztof G. został poddany badaniu na zawartość alkoholu. W organizmie miał ponad 2 promile.
Jak powiedział policjantom wypił wcześniej 0,7 l wódki i wsiadł za kierownicę, a lusterko uszkodził, bo był zdenerwowany i uderzył w nie ręką tuż po opuszczeniu auta. Krzysztof G. trafił do izby wytrzeźwień.
Dzisiaj policjanci przedstawia mu zarzut kierowania pod wpływem alkoholu. 29-letni Krzysztof G. odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, za co grozi do 2 lat pozbawienia wolności.
Volkswagen Bora zatrzymany po obywatelskim zgłoszeniu
Policjanci zatrzymali do kontroli drogowej w Rucianem - Nidzie pojazd marki VW Bora. Kierujący tym samochodem, 59-letni mieszkaniec powiatu szczycieńskiego, miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie.
Nietrzeźwy kierowca został zatrzymany dzięki obywatelskiemu zgłoszeniu. W czwartek rano oficer dyżurny piskiej komendy otrzymał aż dwa zgłoszenia od obywateli odnośnie kierowcy srebrnego volkswagena jadącego od Pisza w stronę Rucianego - Nidy, który najprawdopodobniej jest pijany.
Funkcjonariusze zatrzymali do kontroli drogowej opisany pojazd marki Volkswagen Bora w Rucianem - Nidzie. Po otwarciu drzwi policjanci wyraźnie czuli alkohol od kierującego. Mężczyzna miał problemy z utrzymaniem równowagi i trudno z nim było nawiązać logiczną rozmowę.
Mężczyzna jechał sam. Funkcjonariuszom udało się jedynie ustalić, że wracał do domu. Po sprawdzeniu stanu trzeźwości okazało się, że 59- letni mieszkaniec powiatu szczycieńskiego kierował pojazdem mając blisko 3 promile alkoholu w organizmie.
Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi kara nawet 2 lat pozbawienia wolności.
Ucieczka przed kontrolą drogową w Elblągu
W czwartek wieczorem na Rondzie Zamech w Elblągu doszło do niecodziennego zdarzenia drogowego. 45-letni kierowca samochodu marki Volkswagen Bora, zamiast zatrzymać się do kontroli drogowej, postanowił uciec przed policją.
Jego desperacka próba zakończyła się na pasie zieleni ronda, a chwilę później - w policyjnych kajdankach.
Próba ucieczki i nieudany manewr
Według relacji funkcjonariuszy, patrol policji chciał zatrzymać pojazd do rutynowej kontroli. Kierowca jednak zignorował sygnały świetlne i dźwiękowe, gwałtownie przyspieszył i podjął próbę ucieczki.
Najprawdopodobniej uznał, że uda mu się przejechać rondo „na wprost”, co skończyło się wjechaniem na pas zieleni. Po zatrzymaniu pojazdu mężczyzna próbował jeszcze uciekać pieszo, jednak policjanci szybko go dogonili i obezwładnili.
Kierowca bez uprawnień
Jak ustalono, 45-latek nie posiadał prawa jazdy. Teraz odpowie za przestępstwo niezatrzymania się do kontroli drogowej, za które grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Policja podkreśla, że takie zachowanie stwarza ogromne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Zdarzenie spowodowało chwilowe utrudnienia w rejonie Ronda Zamech. Na miejscu pracowali policjanci, którzy zabezpieczali teren i prowadzili czynności procesowe.
Policja przypomina, że niezatrzymanie się do kontroli drogowej jest traktowane jako przestępstwo, a nie wykroczenie. Kara może wynosić do 5 lat pozbawienia wolności.
Kierowanie pojazdem bez uprawnień skutkuje dodatkowymi sankcjami finansowymi i administracyjnymi. Funkcjonariusze apelują do kierowców o rozwagę i przestrzeganie przepisów.
Każda próba ucieczki przed kontrolą nie tylko zwiększa odpowiedzialność karną, ale przede wszystkim naraża życie i zdrowie innych uczestników ruchu.

Niebezpieczna jazda Volkswagenem Borą po Iławie
20 punktów karnych i mandat na kwotę 900 złotych, to konsekwencje szaleńczego rajdu 20-latka z powiatu nowomiejskiego ulicami Iławy. Tomasz P. nie kwestionował swojej winy i przyznał się do popełnionych wykroczeń drogowych.
Wczoraj późnym popołudniem oficer dyżurny iławskiej Policji został poinformowany przez mieszkańca Iławy o tym, że na ulicy Wyszyńskiego uczestniczył w kolizji drogowej. Natomiast sprawca zdarzenia drogowego, jadący vw bora uciekł, nie zważając na uszkodzenia pojazdu.
Z relacji zgłaszającego wynikało, że kierujący vw nieprawidłowo wykonał manewr zmiany pasa ruchu. W konsekwencji doszło do bocznego zderzenia pojazdów. O kolizji poinformowani zostali policjanci pełniący służbę na ulicach Iławy.
Kilka minut później na ulicy Wiejskiej funkcjonariusze zauważyli jadącego z dużą prędkością vw bora. Kierujący nie zważając na przepisy drogowe wyprzedzał jadące drogą pojazdy w miejscu oznakowanym podwójną linią ciągłą oraz przejściu dla pieszych.
Policjanci zatrzymali auto. Siedzący za kierownicą Tomasz P., mieszkaniec powiatu nowomiejskiego, doskonale wiedział dlaczego został zatrzymany. 20-latek nie kwestionował swojej winy i przyznał się do wszystkich popełnionych wykroczeń drogowych.
Konsekwencje kolizji i wykroczeń
Za spowodowanie kolizji drogowej i ucieczkę z miejsca zdarzenia, a także wyprzedzanie w miejscu zabronionym 20-latek został ukarany mandatem karnym w wysokości 900 złotych. Otrzymał także 20 punktów karnych.
Tomasz P. w ciągu kolejnych 12 miesięcy musi mieć się na baczności, gdyż drobne wykroczenie może kosztować go utratę prawa jazdy.
| Zdarzenie | Ustalone konsekwencje |
|---|---|
| Jazda Volkswagenem Borą po alkoholu | Do 2 lat pozbawienia wolności |
| Niezatrzymanie się do kontroli drogowej | Do 5 lat pozbawienia wolności |
| Niebezpieczna jazda w Iławie | 900 złotych mandatu i 20 punktów karnych |
Kradzież Volkswagena Bory w Krakowie
To kolejny sukces policjantów z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie zajmujących się zwalczaniem przestępczości samochodowej. Podczas próby kradzieży samochodu zatrzymano dwóch złodziei.
Jeden z nich trafił już do aresztu, drugi został objęty dozorem policyjnym. Pierwsze zgłoszenie dotyczące kradzieży samochodu funkcjonariusze otrzymali w nocy z dnia 10 na 11 listopada 2017 r.
Z ustaleń wynikało, że nieznani sprawcy włamali się do zaparkowanego w rejonie Podgórza samochodu marki VW Bora o wartości ok. 8 tys. złotych, a następnie odjechali nim z miejsca zdarzenia.
W skradzionym pojeździe znajdowały się różnego rodzaju przedmioty o wartości ok. 5 tys. złotych (były to m.in. urządzenia elektroniczne, alkohole).
Śledztwo i odnalezienie skradzionego auta
Policjanci wszczęli dochodzenie przy czym pokrzywdzony również podjął aktywne działania aby odnaleźć skradzione rzeczy. Monitorując ogłoszenia zamieszczane w sieci - natrafił na aukcję internetową, na której oferowano do zakupu asortyment - taki sam jak ten, który przechowywany był w skradzionej Borze.
Zdobyta informacja została przekazana do pracujących nad sprawą funkcjonariuszy. W wyniku podjętych czynności przez Wydział dw. z Przestępczością Samochodową KMP w Krakowie ustalono „oferenta”.
Dalsze ustalenia doprowadziły do wytypowania osób, które mogły dokonać kradzieży pojazdu. Policjanci na podstawie zebranych informacji i przygotowanych materiałów operacyjnych - 14 listopada namierzyli również miejsce, w którym znajdowało się skradzione auto.
Samochód był ukryty na terenie Skawiny, a sprawcy chcąc uniknąć jego identyfikacji zamontowali na pojeździe niemieckie tablice rejestracyjne.

Zatrzymanie podejrzanych podczas kolejnej kradzieży
Trzy dni później w ręce Policji trafili dwaj wytypowani wcześniej mężczyźni (wiek 37 i 29 lat). Sprawcy zostali zatrzymani na gorącym uczynku - czyli podczas kolejnej kradzieży.
Złodzieje próbowali ukraść VW Polo. Przestępcy podjęli bezskuteczne próby (akumulator był niesprawny) uruchomienia samochodu. Sprawcy byli zaskoczeni niesprawnym pojazdem, a jeszcze bardziej obecnością policjantów na miejscu.
„Dziupla samochodowa” i zabezpieczone przedmioty
W mieszkaniu wynajmowanym przez jednego z zatrzymanych, usytuowanym na II piętrze bloku oraz w przynależnościach piwnicznych ujawniono tzw. „ dziuplę samochodową”.
Podczas przeszukania zabezpieczono pozostałe przedmioty pochodzące z kradzieży m.in. z odzyskanego samochodu VW Bora, duże ilości części samochodowych i motocyklowych oraz skuter marki Piaggio o wartości ok. 7 tys. złotych.
Po sprawdzeniu okazało się, że skuter został skradziony z terenu Krakowa pod koniec października. Funkcjonariusze ustalili, że zabezpieczone części pochodzące z kradzieży były na bieżąco demontowane przez zatrzymanych.
W chwili obecnej trwają czynności zmierzające do ustalenia pozostałych pokrzywdzonych. Przy zatrzymanych ujawniono i zabezpieczono także tzw. grot, służący do pokonywania zamków w drzwiach samochodów.
Środki zastosowane wobec zatrzymanych
Wobec jednego z zatrzymanych Sąd zastosowany środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy natomiast wobec drugiego mężczyzny ogłoszony został dozór policyjny oraz poręczenie majątkowe.
PATRIOT24 UWAGA POLICJA: Areszt dla złodzieja samochodu zatrzymanego po pościgu. Kamery monitoringu
tags: #volkswagen #bora #policja