Volkswagen Passat B6 1.9 TDI 105 KM jest rozsądnym wyborem przede wszystkim wtedy, gdy znajdzie się zadbany egzemplarz z udokumentowaną historią serwisową, właściwym kodem silnika i rzeczywistym przebiegiem. Jego największymi zaletami są ekonomiczny silnik, przestronne wnętrze, duży bagażnik, komfort jazdy i stosunkowo prosta konstrukcja.
Nie jest to jednak samochód bezproblemowy ani bezwarunkowo trwały jak starsze Passaty. W Passacie B6 częściej pojawiają się usterki elektroniki, korozja, problemy z dwumasowym kołem zamachowym, turbosprężarką, pompowtryskiwaczami, filtrem DPF oraz elementami wyposażenia. Opinie użytkowników są więc wyraźnie podzielone: część właścicieli przejeżdża setki tysięcy kilometrów bez poważnych awarii, a inni wskazują na kosztowne naprawy osprzętu.
Volkswagen Passat B6 1.9 TDI - najważniejsze dane
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Silnik | 1.9 TDI |
| Pojemność | 1896 ccm |
| Moc | 105 KM |
| Skrzynia biegów | manualna, pięciobiegowa |
| Przyspieszenie 0-100 km/h | 12,1 sek. |
| Prędkość maksymalna | 188 km/h |
| Zużycie paliwa - miasto/trasa/cykl mieszany | 7,8/5,5/6,5 l/100 km |
| Pojemność zbiornika paliwa | 70 l |
| Wymiary - długość/szerokość/wysokość | 4765 / 1820 / 1472 mm |
| Pojemność bagażnika sedana | 565 l |
Passat typoszeregu B6 dostępny jest w ofercie Volkswagena od 2005 roku. W 2008 roku samochód poddano niewielkiemu liftingowi.
Podobnie jak w przypadku poprzednika jego największą zaletą jest przestronne (chociaż skrzypiące) wnętrze, duże i ustawne bagażniki (sedan 565 litrów, kombi 603 litry) oraz dobre właściwości jezdne.
Passat to podręcznikowy przykład pojazdu klasy niższej średniej. Znaczek "samochodu dla ludu" sprawia, że nie jest tak prestiżowy, jak np Audi A4, BMW serii 3 czy Mercedes klasy C ale na tle tych pojazdów może się pochwalić zdecydowanie obszerniejszym wnętrzem i - w większości przypadków - dużo niższymi kosztami eksploatacji.

Opinie użytkowników o Passacie B6 1.9 TDI
Silnik 1.9 TDI cieszy się dobrą opinią użytkowników, ale decydując się na niego trzeba pilnować paru kluczowych kwestii.
Passaty zyskały sobie opinię aut niezawodnych, trwałych i łatwych w serwisowaniu, chociaż - zwłaszcza w ostatnich latach - twierdzenia te nie zawsze odpowiadają rzeczywistości.
W przypadku Passata B6 opinie są mniej jednoznaczne niż w przypadku starszych generacji. Jedni właściciele chwalą niskie spalanie, komfort i możliwość pokonywania bardzo dużych przebiegów, inni wskazują na zużycie samochodów dostępnych obecnie na rynku wtórnym.
Pozytywne doświadczenia właścicieli
Passat B6 jest autem które dostałem w firmie, wcześniej jeździł nim szef i zrobił ponad 200 tyś KM bez większych awarii.
Przez okres użytkowania 5 lat auto kupiłem z przebiegiem 303 tysiące jeździłem do przebiegu 495 TYSI wymieniałem olej co 10 tysięcy i nie wiedziałem co to naprawy ,miałem niby najgorszą jednostkę onoznaczeniu BXE i naprawdę nigdy mnie nie zawiodła ,duże pakowne i dość wygodne auto ,ekonomiczne
Samochód spełnił moje oczekiwania, jestem bardzo zadowolony, jedyny minus to silnik, który jest odrobine za słaby na tą mase auta, ale łatwo i szybko można wrzucić wirusa do 130koni można bez żadnych problemów.
Samochód napewno przestronny, pomieści dużą rodzinę na wczasy. Bardzo poprawne auto ale tylko z autentycznym przebiegiem.
Właściciele wskazują również na komfort jazdy, stabilne prowadzenie, dużą przestrzeń i niewielkie zużycie paliwa.
Przez rok przejechane 26tys.km jedyna usterka to kontrolka od abs-u, okazało się że wine ponosi ostra zima, która uszkodziła czujnik.
Przez prawie 4 lata użytkowania naprawiłem turbine za 2 tys zł, zakochał się na amen filtr pdf i rozwalił turbine więc trzeba było ją jeszcze raz zregenerować, wyciołem dpf bo koszta nowego mnie powaliły, mechanik odradza wstawiania polskich zamienników.
Krytyczne opinie użytkowników
Wśród negatywnych opinii powtarzają się przede wszystkim zarzuty dotyczące awaryjnego osprzętu, korozji, elektrycznego hamulca postojowego, turbiny, filtra DPF i pompowtryskiwaczy.
Pierwszy mój VW i ostatni. Może miałem poprostu pecha ale napisać mi wolno.
Kupiony w niemczech przy 180tys w tym czasie wymiana dwoch wtryskow ,po roku kolejnu jeden, niedawno uszczelniacze, turbina padla przy 200tys, spręzyny przednie i jedna tylnia , dwumasa ,pompa vakum uszczelniona, termostat po wymianie ciekl 3 razy u mechanika ,końcówki stabilozatorów ,do dzis dnia czasem a nieraz czesciej dlugo kreci by odpalic, cieple powietrze.
Najgorsza decyzja jaką popełniłem w życiu , to zakup b6 z silnikiem 1,9. Chciałem ekonomiczny samochód. Okazało się że to nie ekonomiczne bo pali wiele za wiele, częste awarie silnika, 1,9 jest za słaby do tego auta.
Tragedia. Z modelu na model Passat stawał się coraz bardziej awaryjny. W moim egzemplarzu wszystko się pi. li. Najgorszy jest ręczny elektryczny hamulec. Walnął pompowtryskiwacz, pompa paliwa, zaciski hamulcowe tył, sterownik hamulca ręcznego, turbina, filtr cząstek stałych. Tyle grubszych rzeczy. Aha jeszcze wpieprza go korozja.
Silnik 1.9 TDI 105 KM - konstrukcja i charakterystyka
Jednostka, która zadebiutowała na rynku w 1991 roku, na przestrzeni lat trafiała pod maski niemal wszystkich pojazdów koncernu Volkswagena.
Debiut 1,9 TDI to rok 1991. Wtedy właśnie nowy silnik trafił pod maskę zmodernizowanego Audi 80 typoszeregu B4.
W 1993 roku, jednostka zadomowiła się też pod maską Volkswagena Golfa III generacji.
Następnie z silnika tego zaczął korzystać również Seat, z czasem motor trafił też do czeskiej Skody.
Wbrew pozorom nie wszystkie silniki 1,9 TDI korzystają z układu pompowtryskiwaczy.
Mechaniczna pompa wtryskowa Boscha z czasem zastąpiona została opracowanymi przez Volkswagena pompowtryskiwaczami.
Układ ten powstał jako niemiecka odpowiedź na włoski system Common Rail - Niemcy postanowili połączyć w jeden element pompę wtryskową i wtryskiwacz.
Chociaż układ jest dość skomplikowany (pompowtryskiwacze napędzane są osobnym wałkiem zamontowanym w głowicy), jego trwałość jest całkiem zadowalająca.
Minusem takiego rozwiązania jest jednak charakterystyczna, głośna praca jednostki napędowej (zwłaszcza na biegu jałowym) i konieczność stosowania specjalnych, zalecanych przez Volkswagena olejów.
Kody silnika BKC, BXE i BLS
Zacznijmy od silnika 1.9 TDI - a właściwie silników, bo w Passacie B6 występowały wersje BKC, BXE i BLS.
Unikać dobrze by było wersji BXE, ponieważ jest znana z problemów z panewkami korbowodowymi.
Trudno natomiast oszacować, jak pod tym względem przedstawiają się pozostałe dwie wersje, bo internet jest wypełniony żarliwymi dyskusjami mechaników, którzy się o to kłócą.
Jak koniecznie chcesz 1.9, to szukaj z oznaczeniem BKC lub BJB.
Nie jest to już silnik o "legendarnej", januszowej trwałości, dwie z tych 3 wersji mają wadę fabryczną panewek.
W samochodach z przebiegami powyżej 250 tys. km zdarzają się awarie wałka rozrządu, który lubi się wytrzeć.
Jeśli dodatkowo trzeba wymienić popychacze, koszt naprawy może sięgnąć nawet 5-6 tys. zł.
Poza bardziej lub mniej pewnymi problemami z panewkami, w 1.9 TDI trudno o usterki, które zdziwią mechanika.
Oczywiście trzeba pamiętać, że te auta mogą być już najzwyczajniej w świecie zajeżdżone, ale zakładając, że jakimś cudem trafi się na sensowny egzemplarz, to w pierwszej kolejności trzeba by było mieć na uwadze ewentualne wycieki oleju czy uszkodzenia zaworu recyrkulacji spalin (EGR) - czyli nic strasznego, podobnie jak z uszkodzeniami uszczelki pokrywy zaworów.
Gorzej, jeśli padnie uszczelka pod głowicą, ale nie jest to jakaś plaga.
Uwaga na filtr DPF - był tu opcjonalny.
Trwałość silnika i realne przebiegi
Zaletą wszystkich silników rodziny 1,9 TDI jest solidna budowa i prostota konstrukcji, dzięki czemu ceny robocizny są raczej przystępne.
Realne przebiegi większości silników 1,9 TDI przekraczają 400 tys. km.
Wysoki przebieg sam w sobie nie musi oznaczać końca eksploatacji, ale wymaga dokładnego sprawdzenia stanu jednostki, osprzętu, turbosprężarki, dwumasy, sprzęgła, układu wtryskowego i rozrządu.
Bardzo poprawne auto ale tylko z autentycznym przebiegiem.
Passaty w Polsce niestety grubo czasami mają ponad pół miliona a na liczniku 180000 tyś.
Spalanie Passata B6 1.9 TDI
Spalanie według użytkowników wynosi: miasto 7,3 l, średnio 6,4 l, trasa 5,6 l.
| Warunki jazdy | Zużycie paliwa |
|---|---|
| Miasto | 7,3 l/100 km |
| Średnie | 6,4 l/100 km |
| Trasa | 5,6 l/100 km |
W cyklu miejskim silnik potrzebuje ok. 7-8 litrów na setkę, w trasie wystarcza mu ok. 5 litrów.
Zużycie paliwa (miasto/trasa/cykl mieszany): 7,8/5,5/6,5 l/100 km.
Właściciele podkreślają, że niskie spalanie jest jedną z najważniejszych zalet tej wersji.
Przez okres użytkowania 5 lat auto kupiłem z przebiegiem 303 tysiące jeździłem do przebiegu 495 TYSI wymieniałem olej co 10 tysięcy i nie wiedziałem co to naprawy, miałem niby najgorszą jednostkę o oznaczeniu BXE i naprawdę nigdy mnie nie zawiodła, duże pakowne i dość wygodne auto, ekonomiczne.
Osiągi i codzienna jazda
Jak pracuje 105-konny silnik? Stosunkowo kulturalnie, chociaż na wyższych obrotach słychać, że to diesel.
Do jazdy po mieście mocy w zupełności mu wystarcza.
Pewien niedostatek można odczuć w trasie, kiedy podczas wyprzedzania redukujemy bieg i chcemy szybko przyspieszyć.
W odróżnieniu od wersji 2.0 TDI tutaj nie ma także sześciobiegowej skrzyni.
Jej brak jest największą wadą układu napędowego.
Niedostatek mocy 1.9 TDI rekompensuje jednak niską awaryjnością.
Wersja 105-konna wydaje się rozwiązaniem rozsądnym, jeśli auto ma służyć głównie do jazdy w mieście i niedalekich wycieczek.
Na trasie przewaga 140-konnego 2.0 TDI z sześciobiegową będzie widoczna.
Samochód jest bardzo komfortowy, bardzo stabilny i świetnie wyciszony.
Samochód napewno przestronny, pomieści dużą rodzinę na wczasy.
Silnik jest ekonomczny i elastyczny nie stwarza problemów.
Jednocześnie część użytkowników uważa, że 105 KM to zbyt mało dla ciężkiego Passata.
Samochód spełnił moje oczekiwania, jestem bardzo zadowolony, jedyny minus to silnik, który jest odrobine za słaby na tą mase auta.
Najczęstsze awarie silnika 1.9 TDI
Pompowtryskiwacze
Układ wtryskowy auta opiera się na niezawodnych, elektromagnetycznych wtryskiwaczach, które nie lubią złej jakości paliwa, ale też nie psują się po pierwszym tankowaniu na podrzędnej stacji.
Awaria pompowtryskiwacza, podobnie jak w przypadku pompy wtryskowej, objawia się problemami z uruchomieniem silnika, nierówną pracą i przerwami w mocy.
Przy wyborze części zamiennych należy kierować się kodem urządzenia (w końcówce numeru seryjnego znajdziemy oznaczenie np. AR czy AF odpowiadające konkretnym wersja silnika).
Używany wtryskiwacz koszt od 300 do ok. 500 zł.
Na podobną kwotę warsztaty wyceniają regenerację.
Użytkownicy zgłaszali wymiany kilku wtryskiwaczy, dlatego podczas oględzin trzeba zwrócić uwagę na trudny rozruch, nierówną pracę, kopcenie i przerywanie podczas przyspieszania.
Wałek rozrządu i popychacze
W samochodach z przebiegami powyżej 250 tys. km zdarzają się awarie wałka rozrządu, który lubi się wytrzeć.
Jeśli dodatkowo trzeba wymienić popychacze, koszt naprawy może sięgnąć nawet 5-6 tys. zł.
Objawy mogą obejmować nierówną pracę silnika, spadek mocy i niepokojące odgłosy z górnej części jednostki.
Panewki korbowodowe
Wersja BXE jest znana z problemów z panewkami korbowodowymi.
Korozja, 1.9tdi też potrafiły obrócić panewkę.
W b6 2.0 wywala caly blok, a 1.9 trzeba trzymac się interwału 10kkm i panewki robić co 80-90kkm razem z rozrządem, wtedy będzie żył
Informacje o panewkach są szczególnie istotne przy zakupie samochodu z kodem BXE i niepewną historią obsługi.
Zawór EGR
Problemy z mocą mogą być również spowodowane uszkodzonym/zabrudzonym zaworem recyrkulacji spalin EGR, który również był w tym silniku wyposażeniem standardowym.
Uszkodzonych zaworów w Polsce praktycznie się nie wymienia.
Większość mechaników decyduje się po prostu na ich zaślepienie, co skutkuje natychmiastową poprawą osiągów.
Takie postępowanie przekłada się jednak na czystość spalin - silnik emituje więcej cząstek stałych (pod obciążeniem dymi na czarno).
Zawór N75 i turbosprężarka
Przy większych przebiegach często psuje się zawór N75 odpowiedzialny za sterowanie ciśnieniem doładowania.
Usterka skutkuje brakiem mocy, przez co łatwo pomylić ją z awarią turbosprężarki.
Jeśli zauważymy tego typu problemy w naszym aucie najpierw umówmy się na diagnostykę komputerową.
Dzięki temu uda nam się uniknąć nieuczciwych mechaników, którzy będą chcieli wmówić nam, że turbosprężarka kwalifikuje się do wymiany.
Koszt wymiany zaworu N75 nie powinien przekraczać 200 zł - za regenerowaną turbosprężarkę zapłacić trzeba, co najmniej, tysiąc złotych.
Z czasem problemy sprawiają przepływomierze powietrza i turbosprężarki.
Właściciele mocniejszych wersji wyposażonych w turbiny o zmiennej geometrii łopatek muszą pamiętać, że jazda o kropelce i unikanie wysokich obrotów sprawi, że z czasem kierownica łopatek przestanie funkcjonować (zapiecze się).
Raz na jakiś czas wskazane jest więc popuścić nieco wodze fantazji i „przepalić” silnik przy wysokich prędkościach obrotowych.
Węże dolotowe i układ chłodzenia
Często pękają również węże w układzie dolotowym.
Usterka daje o sobie znać dymieniem i spadkami mocy, koszt używanych to około 150 zł.
Podobna przypadłość dotyczy również węży w układzie chłodzenia.
Dwumasowe koło zamachowe i sprzęgło
Problemy mogą też sprawiać dwumasowe koła zamachowe montowane w zasadzie do wszystkich jednostek o fabrycznej mocy nominalnej przekraczającej 90 KM.
Koszt wymiany koła razem ze sprzęgłem waha się miedzy 1500-2500 zł.
Za mniej niż tysiąc powinniśmy kupić element regenerowany, który wytrzymać powinien około 100 tys. km.
Objawami zużycia mogą być drgania podczas ruszania, stuki na biegu jałowym, szarpanie oraz hałas przy gaszeniu silnika.
Rozrząd
Nie można też oszczędzać na układzie rozrządu.
W początkowym okresie producent zalecał wymianę paska i napinaczy co 60 tys. km.
Z czasem interwał przesunięto na 90 i 120 tys. km.
Dla własnego bezpieczeństwa radzimy wymieniać rozrząd częściej niż wynika to z książki serwisowej.
Pamiętajmy również by każdorazowo, przy wymianie paska i napinacza, bezwzględnie wymienić koło pasowe napędu rozrządu (wraz ze śrubą mocującą) przykręcone do wału korbowego.
Mechanicy często zapominają o tym elemencie, z czasem dochodzi do poluzowania się klinów co w efekcie skutkuje przeskoczeniem paska i zniszczeniem głowicy (rozrząd jest kolizyjny).
Przy przebiegu 120 tys. km w aucie wymieniono pasek rozrządu.
Części i robocizna kosztowały ok. 1100 zł.
Olej silnikowy i interwał wymiany
Po pierwsze - w przypadku jednostek z pompowtryskiwaczami - wszelkie oszczędności na oleju silnikowym szybko odbiją się na układzie wtryskowym.
Trzeba stosować wyłącznie dobrej klasy oleje - wymianę najlepiej przeprowadzać raz na 10 tys. km.
Trzeba też zdawać sobie sprawę z faktu, że cechą jednostek wyposażonych w pompowtryskiwacze jest duży apetyt silnika na olej.
Dotyczy to głównie jednostek eksploatowanych w tzw. warunkach autostradowych - długotrwała praca przy wysokiej prędkości obrotowej skutkuje często bardzo dużym zużyciem środka smarnego.
Wybierając się np. na wczasy do Chorwacji lepiej zabrać ze sobą trochę oleju na dolewkę i kontrolować jego stan co 700-1000 km.
Filtr DPF w Passacie B6 1.9 TDI
Filtr DPF był w silniku 1.9 TDI opcjonalny.
Nie każdy Passat B6 1.9 TDI ma więc filtr cząstek stałych, ale jego obecność należy ustalić przed zakupem konkretnego egzemplarza.
Przez prawie 4 lata użytkowania naprawiłem turbine za 2 tys zł, zakochał się na amen filtr pdf i rozwalił turbine więc trzeba było ją jeszcze raz zregenerować, wyciołem dpf bo koszta nowego mnie powaliły, mechanik odradza wstawiania polskich zamienników.
Właściciel innego egzemplarza wskazywał, że filtr cząstek stałych był jedną z kilku poważnych awarii samochodu.
Nie należy zakładać, że brak DPF zawsze oznacza bezpieczniejszy zakup, ponieważ o stanie konkretnego auta decydują również przebieg, sposób eksploatacji i historia napraw.
Elektronika i wyposażenie
Niestety to nie koniec problemów, jakie trapią tę generację Passata.
Najczęściej samochód trapią usterki instalacji elektrycznej.
Komputer zgłasza różnego rodzaju błędy, figle płata oświetlenie (np. kierunkowskazy w lusterkach, przetwornice ksenonów), czasami pojawiają się usterki czujników deszczu, centralnych zamków, elektrycznie sterowanych szyb i - co bardziej niepokojące - immobilisera.
Z diagnozowaniem „elektryki” czasami nie radzą sobie nawet autoryzowane stacje obsługi.
Do ideałów nie należą też układ elektryczny, elektronika czy inne, szerzej pojęte elementy wyposażenia.
Przykładowo, problemy sprawiać może klimatyzacja automatyczna, a także elektryczna blokada kolumny kierownicy.
Elektroniczna blokada kolumny kierownicy
W Passacie B6 stosunkowo często wysiada także elektroniczna blokada kolumny kierowniczej.
Zazwyczaj po włożeniu kluczyka do stacyjki kontrolka kierownicy świeci wówczas na czerwono i nie gaśnie.
Nowa blokada kosztuje 400 zł.
Kiedyś radzono sobie z tym poprzez wymianę całej kolumny, obecnie można już naprawić sam mechanizm ryglowania, co jest oczywiście znacznie korzystniejsze cenowo - istnieje szansa na zmieszczenie się w kwocie trzycyfrowej.
Elektryczny hamulec postojowy
Drobna, ale denerwująca usterka to uszkodzenie przycisku uruchamiającego hamulec ręczny (koszt wymiany ok. 130 zł).
Jeśli mowa o hamulcach, to do typowych usterek należy szwankujący układ hamulca pomocniczego - czasem jest to wina samych elementów wykonawczych układu, a czasem włącznika we wnętrzu.
Właściciele zgłaszają również awarie tylnych zacisków hamulcowych i sterownika elektrycznego hamulca postojowego.
Doświetlanie zakrętów i reflektory
To przede wszystkim usterki systemu doświetlania zakrętów, wynikające zazwyczaj z uszkodzenia modułu.
W zależności od tego, czy wystarczy wymienić moduł, czy trzeba kupić całą lampę, koszt naprawy waha się między 1200 a 2500 zł.
Warto sprawdzić, czy działa doświetlanie zakrętów (jeśli jest).
Nowy reflektor ksenonowy kosztuje ponad 2000 zł.
Oświetlenie, centralny zamek i moduł komfortu
Wiele egzemplarzy - także tych bezwypadkowych - ma częściowo niesprawne oświetlenie, zwłaszcza tylne; lampy są bardzo słabo zabezpieczone przed wilgocią.
Awarii może też ulec moduł komfortu.
Problemy mogą dotyczyć centralnych zamków, elektrycznie sterowanych szyb, lusterek i immobilisera.
Nadwozie i korozja
Co do zasady, Volkswagen całkiem przyzwoicie zabezpieczył Passata B6 przed rdzą.
Zła jest natomiast taka, że znaczna część tych aut jest najzwyczajniej w świecie zużyta i korozja mimo wszystko zaczyna być problemem - zwykle zaczyna się od tylnych nadkoli czy klapy bagażnika.
Najczęściej korozja atakuje drzwi i tylną klapę.
Jeśli samochód nie był uszkodzony, małe ogniska mogą pojawiać się w rejonie tylnej klapy i w okolicach ozdobnych listew na drzwiach.
Problem klapy dotyczy szczególnie wersji kombi i okolicy świateł oświetlających tablicę rejestracyjną.
Wiele Passatów B6 ma za sobą jakąś kolizję czy wypadek i naprawiono je niefachowo, przez co w praktyce problemy z korozją nie są wyjątkiem, a regułą.
Na testowanym aucie nie znaleźliśmy ani śladu, ale na forach internetowych można znaleźć wpisy skarżących się na nią użytkowników.
Ja miałem 2007r salon polska, a korozja tańczyła jak szalona przy listwach, klamkach i pod listwami autko w pierwszym lakierze.
Wnętrze, komfort i przestronność
Podobnie jak w przypadku poprzednika jego największą zaletą jest przestronne (chociaż skrzypiące) wnętrze.
Miejsce? Jest go bardzo dużo, zarówno z przodu jak i z tyłu.
Passatem komfortowo mogą podróżować cztery dorosłe osoby i dziecko.
Bagażnik mieści 565 litrów ładunku i bez rozkładania foteli jest tylko o 38 litrów mniejszy od wersji kombi.
Volkswagen Passat pana Filipa to pośrednia wersja wyposażeniowa Comfortline.
Auto ma m.in. automatyczną klimatyzację, tempomat oraz sterowane elektrycznie wszystkie szyby i boczne lusterka.
Te ostatnie są dodatkowo podgrzewane.
Oczywiście standardem są systemy ABS i ESP oraz komplet przednich i bocznych poduszek powietrznych.
Wykończenie Passata B6 jest niezłe, chociaż do perfekcji trochę mu brakuje.
Część materiałów jest miękka, ale zarówno na kokpicie, jak i tapicerce drzwi nie brakuje też twardych plastików.
Ocenę dodatkowo obniża trzeszczenie całości na nierównościach.
Tapicerka foteli jest natomiast miękka i ładna.
Wiele osób zgłasza, że jakość wykonania wnętrza jest zauważalnie gorsza niż w poliftowym Passacie B5.
Zawieszenie, hamulce i prowadzenie
Samochód dobrze się prowadzi i zapewnia komfort jazdy.
Właściciele opisują Passata jako bardzo komfortowego, stabilnego i dobrze wyciszonego.
Z hamulcami roboczymi raczej nie ma nagłych problemów, podobnie jak z zawieszeniem - tutaj należy się liczyć co najwyżej z przyspieszonym zużyciem elementów takich jak łączniki stabilizatora.
Wiele źródeł narzeka na pracę zawieszenia na nierównościach - ale zwykle nie wynika to z uszkodzeń i zużycia, a z magicznego ten typ tak ma.
Przy 150 tyś KM wymieniony komplet zawieszenia na firmy Master Sport (połowe tańsze niż oryginał) - jak do tej pory jest ok, poszły jedynie sworznie wahaczy przy 250 tyś.
Do typowych elementów eksploatacyjnych należą łączniki stabilizatora, końcówki drążków, amortyzatory i elementy hamulców.
Historia wypadkowa i oględziny przed zakupem
Historia wypadkowa jest bardzo ważna.
Volkswagen Passat nie jest autem tanim w naprawach, dlatego nieprofesjonalnie naprawiony samochód po poważniejszej kolizji może być skarbonką bez dna.
Aby sprawdzić, czy samochód nie był rozbity patrzymy na numery szyb, ślady lakierowania na obrzeżach elementów i uszczelkach.
Warto dokładnie obejrzeć tylne nadkola, drzwi, klapę bagażnika, okolice listew ozdobnych i miejsca przy lampach oświetlających tablicę rejestracyjną.
Należy sprawdzić, czy działa klimatyzacja, elektryczny hamulec postojowy, centralny zamek, szyby, lusterka, oświetlenie, doświetlanie zakrętów i elektroniczna blokada kolumny kierownicy.
Przed zakupem wskazana jest diagnostyka komputerowa oraz kontrola parametrów pracy silnika, układu doładowania i pompowtryskiwaczy.
- sprawdzenie kodu silnika, szczególnie w przypadku wersji BXE;
- potwierdzenie wymiany rozrządu wraz z pompą wody, napinaczem i kołem pasowym;
- kontrola pracy silnika na zimno i na ciepło;
- sprawdzenie, czy silnik nie ma problemów z rozruchem;
- kontrola dymienia, przerywania i spadków mocy;
- ocena pracy turbosprężarki i zaworu N75;
- sprawdzenie zużycia dwumasowego koła zamachowego;
- kontrola obecności i stanu filtra DPF;
- diagnostyka elektroniki i modułów komfortu;
- sprawdzenie korozji oraz śladów napraw powypadkowych.
Koszty wybranych części
| Część | ASO | Zamiennik |
|---|---|---|
| Rozrząd - komplet | 750 zł | 630 zł |
| Sprzęgło - komplet bez koła dwumasowego | 1100 zł | 700 zł |
| Filtr DPF | 2800 zł | brak w ofercie |
| Tarcze hamulcowe - przód, sztuka | 305 zł | 155 zł |
| Klocki hamulcowe - przód | 320 zł | 145 zł |
| Końcówka drążka kierowniczego | 180 zł | 39-74 zł |
| Łącznik stabilizatora | 125 zł | 69 zł |
| Amortyzator przedni | 410 zł | 165-220 zł |
| Przedni reflektor ksenonowy | 2550 zł | 1350 zł |
Koszty naprawy zależą od jakości zastosowanych części, zakresu uszkodzeń i rodzaju warsztatu.
Zaletą wszystkich silników rodziny 1,9 TDI jest solidna budowa i prostota konstrukcji, dzięki czemu ceny robocizny są raczej przystępne.
Jednocześnie usunięcie nawet błahej usterki może nas kosztować sporo pieniędzy i nerwów.
Passat B6 1.9 TDI a inne silniki
Wybór wśród diesli jest znacznie mniejszy i ogranicza się w zasadzie do trzech silników w różnych wariantach mocy.
Najnowsza propozycja to 105-konny 1.6 TDI, oferowany w latach 2009-2010.
Pozostałe dwie to 1.9 TDI (105 KM) oraz 2.0 TDI (110-170 KM).
W przypadku Volkswagena Passata B6 można polecić następujące silniki: 1.6 - niezbyt mocny (102 KM) i mało popularny motor na rynku wtórnym ma bardzo prostą budowę, co przekłada się na tanie naprawy i łatwość montażu instalacji LPG; 1.9 TDI - ekonomiczny i tani w utrzymaniu; 2.0 FSI - dobry silnik benzynowy, rzadko się psuje.
2.0 TDI PD
Wśród użytkowników Passatów dwulitrowy silnik TDI uchodzi za awaryjny.
Wielu skarży się na kłopoty z układem wtryskowym, smarowania i głowicą.
Nowy, dwulitrowy silnik Diesla TDI zraził do siebie wielu nabywców.
W początkowym okresie produkcji cierpiał z powodu pękających głowic i awarii pomp olejowych.
Początkowo oferowano wersje z pompowtryskiwaczami, które ze względu na liczne, poważne problemy nie nadają się do polecania, chyba że mowa o mocno doinwestowanych (naprawionych) egzemplarzach.
Mamy tu awaryjne pompy oleju i właśnie pompowtryskiwacze, pękać mogą głowice - choć wiele egzemplarzy ma je już wymienione.
W autach z filtrem cząstek stałych trzeba się liczyć z ryzykiem rozrzedzania oleju silnikowego paliwem.
2.0 TDI CR
2.0 TDI CR z rodziny EA189 fabrycznie co prawda zawsze był wyposażany w DPF, ale o i tak znacznie lepsza opcja od 2.0 TDI PD - choć zarazem droższa, bo młodsza i bardziej udana.
Tu uwagę trzeba zwrócić głównie na dwumasę i napęd rozrządu.
W praktyce 2.0 TDI CR to nie tylko najlepszy diesel w gamie VW Passata B6, ale - zdaniem wielu - także najlepszy silnik który był w ofercie.
Silniki benzynowe
Najbezpieczniejszym wyborem jest podstawowy silnik 1.6 MPI.
Jako jedyny w gamie ma pośredni wtrysk paliwa i świetnie nadaje się do LPG.
Nie jest co prawda zupełnie pancerny i bezproblemowy, ale jego typowe problemy - czyli np. ograniczona trwałość cewek zapłonowych czy zabrudzenie przepustnicy - nijak nie zmieniają faktu, że to po prostu udany, prosty i tani w naprawach silnik.
Przy niewielkich przebiegach i jeździe głównie miejskiej warto rozważyć benzynę zamiast starego diesla.
Na te przebiegi kup benzynę.
Skrzynie biegów
W Passacie B6 wersja 1.9 TDI 105 KM była oferowana z manualną, pięciobiegową skrzynią.
Skrzynie manualne nie powinny sprawiać problemów.
Jeśli już coś złego się dzieje, to może dotyczyć synchronizatorów dwóch pierwszych biegów w 6-biegowej przekładni manualnej.
W odróżnieniu od wersji 2.0 TDI tutaj nie ma także sześciobiegowej skrzyni.
Jej brak jest największą wadą układu napędowego.
W przypadku skrzyń DSG potrzebny jest fachowy serwis i regularna wymiana oleju.
Nie ma co przekraczać 40, maksymalnie 50 tys. km pomiędzy wymianami oleju - zaniedbanie tej operacji może znacznie przyspieszyć konieczność wykonania remontu przekładni.
Czy warto kupić Volkswagena Passata B6 1.9 TDI?
Wersja 1.9 TDI 105 KM może być rozsądnym wyborem dla osoby, która potrzebuje przestronnego i komfortowego samochodu, jeździ umiarkowanie dużo i akceptuje przeciętne osiągi.
Największe znaczenie ma stan konkretnego egzemplarza, a nie sama marka, rok produkcji czy deklarowany przebieg.
Najlepiej szukać samochodu z potwierdzoną historią, regularnymi wymianami oleju, wykonanym rozrządem, sprawnym osprzętem i bez śladów nieprofesjonalnych napraw powypadkowych.
Nie warto kupować najtańszego egzemplarza tylko dlatego, że ma silnik 1.9 TDI.
Używanego Volkswagena Passata B6 można kupić za niecałe 20 tys. zł.
Lepiej dołożyć i wybrać auto nowsze, z mniejszym przebiegiem oraz udokumentowaną historią serwisową.
Najlepsze Passaty B6 z końca produkcji kosztują 30-35 tys. zł.
W porównaniu do konkurentów ceny Passata nie są wyśrubowane - obniża je nadszarpnięta przez motory 2.0 TDI renoma modelu.
Więcej trzeba zapłacić za Toyotę Avensis, Hondę Accord czy Audi A6.
Niższymi cenami kuszą natomiast Ford Mondeo czy Opel Vectra.
Pod względem ceny w zestawieniu najpopularniejszych przedstawicieli klasy średniej Passat plasuje się zatem po środku.
Passat B6 1.9 TDI nie jest samochodem, któremu można bezgranicznie ufać, ale zadbany egzemplarz może nadal zapewniać niskie spalanie, wygodę i długą eksploatację.