Ogrzewanie postojowe


    Ogrzewanie postojowe w slangu kierowców i warsztatowców nazywane jest popularnie piecem. To bardzo trafne określenie, ponieważ ogrzewanie postojowe to w uproszczeniu piec zamontowany w komorze silnikowej, który spala paliwo a powstałe ciepło przekazuje w określonym kierunku. Proces spalania jest regulowany elektrycznie/elektronicznie.

    Ogrzewanie postojowe ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo jazdy, ponieważ w określonych sytuacjach gwarantuje kierowcy odpowiednie warunki do wypoczynku a także – w zależności od typu pojazdu – przyśpiesza oczyszczenie szyb z pary, szronu czy lodu.


Przeznaczenie i działanie


    Ogrzewanie postojowe działa niezależnie od pracy silnika. Zwykle jest zasilane paliwem z baku, i w zależności od szczegółów konstrukcji ogrzewa mały obieg cieczy chłodzącej silnik i przez to pośrednio kabinę (tzw. „ogrzewanie wodne”) lub ogrzewa tylko powietrze, które wtłaczane jest do kabiny (tzw. „ogrzewanie powietrzne”). W szczególnych przypadkach ogrzewania niezależne służą wyłącznie do dogrzewania silnika czym w okresie zimowym obniżają zużycie paliwa, poprawiają jego żywotność i redukują emisję szkodliwych związków w spalinach. Większość układów ogrzewania postojowego obsługuje się z pomocą programatora umieszczonego w aucie. Ustawiamy w nim czas włączenia urządzenia i zapominamy o jego istnieniu. Można oczywiście sterować ogrzewaniem postojowym siedząc w kabinie – np. włączyć go w kolejce przed granicą czy na parkingu. Wszystkie współczesne konstrukcje posiadają własny układ wydechowy, w którym znajduje się także katalizator. To ważne, bo przecież trudno aby parkując nocą na stacji benzynowej „kopcić” pod nosem innym kierowcom, którzy zatrzymali się aby się zdrzemnąć. Ponieważ nie ma nic za darmo, trzeba się oczywiście liczyć z tym, że podczas pracy urządzenie pobiera z baku paliwo. Zwykle jest to ok. 0,5 litra na godzinę, niezależnie od tego czy mamy do czynienia z zasilaniem benzynowym czy olejem napędowym

    Ogrzewanie „wodne” wpinane jest w „mały” obieg cieczy chłodzącej. Współpracuje ono z elektronicznie sterowanym systemem wentylacji auta. Urządzenie posiada własną pompę paliwa i cieczy chłodzącej. Po załączeniu zasysa paliwo i spala go w specjalnej komorze. Powstałe w ten sposób ciepło podgrzewa ciecz chłodzącą, która z pomocą niewielkiej pompy elektrycznej krąży w „małym” obiegu. W taki sposób podgrzewa się zarówno silnik jak i nagrzewnica wnętrza – włączenie wentylatorów nawiewu powoduje nagrzanie kabiny. Ogrzewanie „powietrzne”. W ostatnich czasach zyskuje na popularności. Powodem są niższe koszty budowy urządzenia i jego montażu oraz mniejsza energochłonność. Ogrzewanie wodne ma zwykle moc ok. 5 kW, a ogrzewanie powietrzne ok. 2 kW. Efekt w kabinie jest ten sam – niestety – silnik musi samodzielnie walczyć z mrozem co odbija się na jego trwałości.


Prawidłowe użytkowanie


    Ogrzewanie postojowe wymaga przestrzegania podstawowych zasad obsługi oraz utrzymywania samochodu w odpowiednim stanie technicznym. Szczególnie wymagające jest ogrzewanie wodne, które nie będzie pracowało prawidłowo bez solidnego akumulatora, sprawnej instalacji niskiego napięcia oraz układu chłodzenia w dobrym stanie ze szczególnym uwzględnieniem jakości termostatu i płynu chłodniczego. Większość urządzeń ogrzewa ciecz do ok. 85 C tak aby przypadkiem nie otworzył się termostat i nagrzewany płyn nie ogrzewał niepotrzebnie chłodnicy. Jeśli termostat jest zepsuty lub nie ma go wcale – ogrzewanie postojowe nie nagrzeje ani silnika ani kabiny.

    Ogrzewanie postojowe pobiera około 10-18 A prądu w fazie rozruchu w zależności od typu.Pobór prądu w okresie stabilnej pracy , ustabilizuje się od 3-4 A. Źródłem ciepła jest oczywiście spalane paliwo, ale na początku trzeba jakoś zainicjować jego zapłon. Służy do tego specjalny żarnik, który – podobnie jak świece żarowe – czerpie energię z akumulatora. Zasilana prądem z akumulatora jest także pompka cieczy, która pracuje cały czas podczas działania ogrzewania. Zdarza się zatem że w autach ze słabym akumulatorem kierowca wykorzystuje cały jego potencjał na ogrzewanie i potem nie może już uruchomić silnika...


Czy warto ryzykować?


    Spokojny sen na postoju i dobra widoczność podczas jazdy to dwie niezmiernie ważne rzeczy dla każdego kierowcy Trucka czy auta dostawczego obsługującego dalsze trasy. Ogrzewanie postojowe zwykle rozwiązuje ten problem. O ile nadwozie samochodu jest szczelne a na podłodze nie gromadzi się woda, samochód z ogrzewaniem postojowym będzie miał zwykle wzorowo oczyszczone szyby przez okrągły rok.

Obecnie na rynku znajdują się dwie wiodące firmy w dodatkowych ogrzewaniach samochodowych: Webasto i Ebersprächer.


© E-autoklima.eu. Wszystkie prawa zastrzeżone 2009- 2014