Jeśli facet daje kobiecie samochód — co taki gest może oznaczać?

Samochód podarowany kobiecie może być wyrazem uczuć, troski, uznania albo chęci zaimponowania, ale sam prezent nie przesądza jeszcze o charakterze relacji. Znaczenie gestu zależy od sytuacji, wartości auta, sposobu przekazania go oraz tego, czy kobieta zachowuje pełną niezależność w korzystaniu z pojazdu.

Mężczyźni pokazują kobietom swoje auto, tak jak paw pokazuje partnerce swój piękny ogon. To ma zaimponować, zrobić wrażenie, zwrócić uwagę. A co z paniami? Czy zasada ta działa w dwie strony? Czy drogi, luksusowy samochód zrobi wrażenie na mężczyźnie, gdy będzie go prowadzić kobieta?

Samochód jako symbol zainteresowania

Teoretycznie można się spodziewać, że dziewczyna jadąca sportowym, lśniącym kabrioletem będzie miała za sobą sznurek aut z mężczyznami, którzy tylko czekają na to, aż się zatrzyma na czerwonym świetle, by móc podbiec i wręczyć jej kwiaty ze swoim numerem telefonu. Przecież mężczyźni kochają samochody, lubią ten blaszany szpan, więc powinno to na nich robić wręcz piorunujące wrażenie. Czy robi?

W Polsce sportowe samochody nadal są raczej rzadkością, tylko dla pasjonatów i ludzi majętnych. Tym bardziej kobieta w takim aucie robi wrażenie na polskich, dziurawych drogach.

- Jakiś czas temu, jeżdżąc ulicami Krakowa, widziałem dość często dziewczynę w jaguarze, w kolorze british racing green (ciemnozielony). Miał śmieszną rejestrację, chyba „KOCIAK” - wspomina Marcin, lat 38.

- Owszem, auto przyciągało moją uwagę, ale dziewczyna jakoś mnie nie ruszała. Z drugiej strony nie oburzałoby mnie, jeśli moją partnerkę byłoby stać na auto znacznie lepsze niż moje. Jeśli tylko pozwoliłaby mi od czasu do czasu pojeździć - dodaje z uśmiechem.

Co mężczyzna może komunikować, dając kobiecie samochód?

Podarowanie samochodu może mieć kilka znaczeń. Dla jednego mężczyzny będzie przede wszystkim praktyczną pomocą, dla innego kosztownym dowodem zaangażowania, a dla jeszcze innego sposobem pokazania własnych możliwości finansowych.

Mężczyźni pokazują kobietom swoje auto, tak jak paw pokazuje partnerce swój piękny ogon. To ma zaimponować, zrobić wrażenie, zwrócić uwagę.

W przypadku podarunku znaczenie ma również to, czy samochód odpowiada rzeczywistym potrzebom kobiety. Małe auto do jazdy po mieście może być gestem troski o wygodę, natomiast sportowy lub luksusowy model może dodatkowo podkreślać prestiż, styl życia i finansowe możliwości darczyńcy.

Prezent z miłości czy demonstracja statusu?

Samochód jest przedmiotem widocznym publicznie, dlatego może pełnić podobną funkcję jak markowe ubranie, biżuteria czy luksusowy zegarek. Nie pozostaje wyłącznie prywatnym podarunkiem, ponieważ jego właścicielka będzie pojawiać się nim na ulicach, pod miejscem pracy, wśród znajomych i podczas spotkań towarzyskich.

To nie znaczy, że kobiety nie wydają mnóstwa pieniędzy, by pokazać swoje pióra. Tylko, że zamiast blaszanych pawich, będzie to raczej miękkie boa owinięte wokół szyi.

W przypadku pań sposób zaimponowania nie jest aż tak bezpośredni. Kobieta wyda majątek na sukienkę, buty, masaż twarzy, przedłużanie rzęs i włosów.

Chętnie zainwestuje w siebie, żeby zgarnąć większość męskich spojrzeń w pubie, chociaż mogłaby przecież - w tej samej cenie - zakupić sztabkę złota, postawić na barze i powiedzieć „panowie, patrzcie, na co mnie stać. Co wy na to?”.

Czy luksusowy samochód robi wrażenie na mężczyznach?

Według amerykańskich naukowców*, kobiety nie szpanują czterema kółkami. I nie dlatego, że nie stać je na luksusowy samochód, ale dlatego, że im nie zależy, by robić autem wrażenie.

One nie używają tego typu „pawich piór”, by zaimponować mężczyznom.

Paradoksalnie na mężczyznach nie robi wrażenia to, jakim samochodem jeździ dziewczyna. Eksperyment z ocenianiem atrakcyjności pań za kółkiem ekskluzywnych i przeciętnych samochodów wykazał, że mężczyznom podobały się konkretne dziewczyny, niezależnie od tego, jakie auto prowadziły.

- Tutaj często się zdarza, że idąc ulicą, odwracam głowę za jakąś damą w super samochodzie, choć szczerze mówiąc - gapię się na auto, a nie na kierowcę - dodaje Marcin.

Ta obserwacja dobrze pokazuje różnicę między zainteresowaniem samochodem a zainteresowaniem jego właścicielką. Auto może przyciągnąć wzrok, wywołać ciekawość albo podziw, ale nie musi automatycznie wzbudzać zainteresowania romantycznego.

Kobieta w sportowym samochodzie

Agnieszka, lat 36, miała okazję sprawdzić, jakie wrażenie na mężczyznach robi nietypowy pojazd, bo jeździła sportowym saabem, kabrioletem, w kolorze złotym.

- Sytuacja była szczególnie zabawna, bo dostałam go, jak byłam w siódmym miesiącu ciąży - opowiada.

- Wciskając się tam z wielkim brzuchem, stanowiłam atrakcję. Ale co rusz łapię spojrzenia podziwu na sobie, czyli na aucie. Są tacy, którzy oczekują, że będę jechała dynamicznie, a ja jak ostatnia sierota. No bo jak mi dziecko wrzeszczy na tylnym siedzeniu, to nie jest łatwo. Ale bezwzględne zalety tego auta to dynamika jazdy, przyspieszenie i zazdrosne spojrzenia.

Ten przykład pokazuje, że samochód może zmieniać sposób, w jaki otoczenie postrzega kierującą. Mężczyźni mogą oczekiwać od właścicielki sportowego auta określonego stylu jazdy, pewności siebie albo zamiłowania do szybkiej jazdy.

Samochód jako element kobiecego wizerunku

Popularny dowcip głosi, że mężczyźni marzą o szybkich samochodach i pięknych kobietach, najlepiej w tym samym miejscu i czasie. Ale niekoniecznie chcieliby się znaleźć na miejscu pasażera.

- Fajna laska w fajnym samochodzie zwraca uwagę, ale jest mało facetów, którzy mają takie auto, żeby ją dogonić - żartuje Ania, lat 37.

- Uwielbiam to uczucie, kiedy facet stoi koło mnie na światłach i próbuje zaszpanować swoją furą. Gazuje tę swoją brykę, a jak się światło zmienia na zielone, to go zostawiam w tyle, bo też potrafię jeździć. Mam może nie szpanerskie, ale mocne auto.

- Miałam parę aut nadających się do podrywu, ale to chyba może przyciągać tylko nieudaczników, którzy sami się nie dorobili.

Samochód może więc podkreślać samodzielność kobiety, jej pewność siebie i umiejętność rywalizowania na zasadach często kojarzonych z mężczyznami. Dla części panów będzie to atrakcyjne, ale dla innych może okazać się onieśmielające.

Czy niezależna kobieta może onieśmielać mężczyzn?

- Dziewczyny w supersamochodach to często samodzielne, bogate businesswoman, a takie wzbudzają strach i zazdrość w mężczyznach, więc panowie nie znajdują odwagi, by je zaczepiać - mówi Jowita, lat 38.

- Dużo lepiej jest w samolotach. Nikt nie wie, czym jeździsz i mężczyźni nie mogą opierać swej męskości na lakierze.

W tym ujęciu samochód nie jest wyłącznie atrakcyjnym dodatkiem. Może także sygnalizować niezależność ekonomiczną i status, z którym nie każdy mężczyzna czuje się swobodnie.

Epatowanie pieniędzmi ponoć nie działa na panów, dlatego też zakup najnowszego Bentleya też nie zrobi na nich wrażenia.

Znaczenie praktyczne podarowanego auta

Samochód może być również odpowiedzią na codzienne potrzeby kobiety. W takim przypadku najważniejsza nie musi być marka ani luksus, lecz bezpieczeństwo, wygoda, niezawodność i możliwość samodzielnego przemieszczania się.

Jackie, lat 26, koleżanka Marcina, dwa lata temu kupiła sobie srebrnego kabrioleta MG TF. Jest singielką, więc potrzebne jej było małe auto.

Mogła wybrać wiele innych typów samochodów, przecież małych aut do jazdy po mieście nie brakuje. Ale MG, choć ma twarde zawieszenie i jest mało praktyczne, jest sportowe.

A w rodzinie Jackie sportowe auta to prawie tradycja. Babcia Jackie jeździ mazdą RX8.

Praktyczna funkcja prezentu nie wyklucza jego emocjonalnego znaczenia. Samochód może jednocześnie ułatwiać życie, podkreślać indywidualny styl i być symbolem bliskości między darczyńcą a obdarowaną.

Samochód a niezależność kobiety

Jeśli facet daje kobiecie samochód, ważne jest, czy prezent zwiększa jej niezależność, czy przeciwnie - tworzy zależność od darczyńcy. Wartość gestu jest inna, gdy kobieta może swobodnie korzystać z auta, sama podejmuje decyzje i nie musi obawiać się późniejszych żądań.

Nie oburzałoby mnie, jeśli moją partnerkę byłoby stać na auto znacznie lepsze niż moje. Jeśli tylko pozwoliłaby mi od czasu do czasu pojeździć.

Taka postawa wskazuje, że samochód może być elementem partnerskiej relacji, a nie narzędziem ustalania hierarchii. Wspólne korzystanie z auta ma inne znaczenie niż oczekiwanie, że prezent będzie dowodem wdzięczności albo podporządkowania.

Różnice kulturowe i status samochodu

Poza granicami, w krajach bogatszych, są nieco inne standardy i inne auta uznawane są za ekskluzywne.

- Na ulicach widzi się generalnie bardzo dużo „wypasionych” bryk - opowiada Marcin, od pięciu lat mieszkający w Wielkiej Brytanii. - BMW nie jest tu jakoś bardzo ekskluzywne, każdy je ma.

Wiele kobiet jeździ sportowymi wozami, najchętniej kabrioletami.

Co więcej, niektórzy Anglicy twierdzą wręcz, że porshe boxter jest samochodem dla kobiet.

To, co w jednym miejscu uchodzi za wyjątkowy symbol statusu, w innym może być zwyczajnym środkiem transportu. Dlatego reakcja na samochód podarowany kobiecie zależy również od lokalnych standardów, zamożności społeczeństwa i popularności określonych modeli.

Dlaczego samochód nie zawsze pomaga we flircie?

Ponoć kobiety robią to, by zaimponować i konkurować z innymi kobietami, a nie bezpośrednio dla mężczyzn.

Problem jednak polega na tym, że niewielu jest mężczyzn, którzy zorientują się, że torebka jest z tegorocznej kolekcji Luisa Vuitton - prędzej zapytają, a kto to jest Luis Vuitton - czy została kupiona trzy lata temu na lokalnym bazarze.

Podobnie może być z samochodem. Mężczyzna może docenić osiągi, konstrukcję albo wygląd pojazdu, ale niekoniecznie odczyta go jako sygnał flirtu. Może też uznać, że auto jest interesujące, a jego właścicielka pozostanie dla niego obojętna.

- Owszem, auto przyciągało moją uwagę, ale dziewczyna jakoś mnie nie ruszała.

Flirt ze strony pań musi być całkiem inny, chociaż może jest znacznie prostszy, bo naturalny, subtelny, wrodzony.

Co naprawdę przyciąga uwagę?

Samochód może przyciągnąć uwagę, ale nie zastępuje osobowości, wyglądu, sposobu bycia ani wzajemnego zainteresowania. Eksperyment z ocenianiem atrakcyjności pań za kółkiem ekskluzywnych i przeciętnych samochodów wykazał, że mężczyznom podobały się konkretne dziewczyny, niezależnie od tego, jakie auto prowadziły.

Dziewczyna jadąca sportowym samochodem może wywołać podziw, ciekawość albo zazdrość. Nie oznacza to jednak, że sam pojazd zdecyduje o powodzeniu relacji.

Fajna laska w fajnym samochodzie zwraca uwagę, ale jest mało facetów, którzy mają takie auto, żeby ją dogonić.

Samochód może być więc efektownym tłem dla relacji, lecz nie jej najważniejszym elementem.

Jak odczytywać taki prezent?

Najbardziej wiarygodne znaczenie podarunku wynika z całego zachowania mężczyzny, a nie tylko z wartości samochodu. Istotne jest to, czy prezent jest zgodny z potrzebami kobiety, czy został wręczony bez presji i czy nie wiąże się z oczekiwaniem określonego zachowania.

Jeżeli samochód ma służyć przede wszystkim wygodzie kobiety, może być wyrazem troski i praktycznego wsparcia. Jeżeli ma przede wszystkim pokazać majątek darczyńcy, może pełnić funkcję demonstracji statusu.

W przypadku pań sposób zaimponowania nie jest aż tak bezpośredni.

Epatowanie pieniędzmi ponoć nie działa na panów, dlatego też zakup najnowszego Bentleya też nie zrobi na nich wrażenia.

Ostatecznie samochód może powiedzieć coś o możliwościach finansowych mężczyzny, jego wyobrażeniu o romantycznych gestach oraz stosunku do partnerki. Nie mówi jednak wszystkiego o uczuciach i nie gwarantuje, że obdarowana osoba odczyta prezent dokładnie tak, jak chciał darczyńca.

* z Uniwersytetów w Rice, Texas-San Antonio i Minnesocie.

noimgs

tags: #jesli #facet #daje #kobiecie #samochod